Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2015

Quilling ramka

Obraz
Dzień dobry wszystkim. Kochane moje dziewczyny, nawet nie macie pojęcia jak się ucieszyłam z każdego Waszego słowa pod moim ostatnim postem. To przekonało mnie tak na 100% ,że mogę na Was liczyć,że jesteście ze mną i że mam w Was ogromne wsparcie. Dziękuję Wam za każdą literkę,za pocieszenie,za zrozumienie,za obecność Jesteście WIELKIE!!!!:)) Jak powiedziałam tak robię,może powoli, z mniejszą siłą,ale zaczęłam się u Was pojawiać. Nadrobić nie nadrobię,ale pozaglądam,pooglądam  i myślę,że będzie to bardziej regularne;) Przyznam się szczerze,że chciałabym wrócić do robótkowania ,ale jakoś mi weny brak. Sama nie wiem co mam robić,wydaje mi się,że wszystko co miałam zrobić zrobiłam,nie chce mi się uczyć nowych technik ,a starych doskonalić też mi się nie chce,.normalnie jakiś zastój totalny;) Na gwałt była mi potrzebna kartka. Ja kartkowa nie jestem,w domu nie mam nic co mogłoby się nadać na zrobienie czegoś w miarę wartościowego. Postawiłam więc na quilling,a właściwie r...

O ile wena pozwoli,będę wracać powoli.

Obraz
Witam kochani baaaardzo ciepło. Mam tyle rzeczy do powiedzenia,że mogłaby powstać książka a nie post,ale to blog robótkowy i nie będę truć nikogo moimi sprawami,no może troszkę się wygadam,bo chyba muszę. Wczoraj minął rok mojego nowego życia. Zmieniło się wszystko. Tyle rzeczy się działo,że sama się dziwię,że to wszystko wytrzymałam i nie straciłam rozumu. Lepiej poznałam siebie,trochę zmieniłam o sobie zdanie,lepiej poznałam ludzi,zdobyłam kilku przyjaciół,kilku straciłam. Zaczęłam robić coś,co wcześniej wykraczało poza moje wyobrażenie,nabrałam odwagi inaczej patrzę na świat. Jedno wiem na 100% ,że nie jestem sama,że mam najlepszego na świecie anioła stróża,który nie pozwolił mi zamknąć się w obłędzie i tylko dzięki niemu,dzięki wierze w jego obecność, potrafię wstać i oddychać. Oprócz niego jest  kilka osób,którym nie odwdzięczę się do końca życia. Wczorajsza rocznica znów przyniosła mi zmiany w życiu,ale to już były zmiany,które zależały tylko ode mnie. Podjęłam dwi...