Quilling-kwiat wiśni ?-jak zrobić -cieniowanie
Chyba znowu wpadłam w sidła robótkowania, bo cały weekend siedziałam nad papierkami i zwijałam. Trochę się tego boję,bo jak tak wpadam, to wszystko inne schodzi na dalszy plan, a ja nie mogę się doczekać aż dotrę do domu i zacznę działać ;) Odkąd zajęłam się quillingiem chodziły za mną kwiaty wiśni,ale jakoś nie umiałam dobrać koloru i bałam się monotonii w robieniu . Wreszcie się zdecydowałam, ale problem koloru znowu się pojawił. Nie uwierzycie,ale tutaj w Irlandii mam problem z zakupem papieru kolorowego.Nie mam mowy o kupieniu fajnego papieru w różnych odcieniach. Zdecydowałam się na farbowanie kwiatków. Widziałam,że niektórzy farbują paski,ale moim zdaniem taki zamoczony a potem wysuszony pasek nie będzie się ładnie układał,więc postawiłam na farbowanie po zwinięciu. Nie mam w domu żadnych farbek (muszę sobie sprawić) więc postawiłam na krepinę. Zobaczycie na zdjęciach. Gałązka nie jest wielka,ale chyba nie dałabym rady zrobić więcej takich samych kwiatów,umarłabym...