Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2015

Książki raczej nie do czytania,czyli book folding

Obraz
Dzień doberek wszystkim;) Po pokazaniu mojej pierwszej książkowej pracy ,zostałam poproszona o zrobienie kolejnej. Trochę się bałam,bo przecież nie jestem ekspertem i nie mam wprawy,ale podjęłam się zadania. To urodzinowy prezent na trzydzieste urodziny. Po raz tysięczny pewnie to powtórzę,ale zdjęcia obnażają każde niedociągnięcie,na żywo wygląda to naprawdę lepiej;) Mnie się  podoba ta moja praca,a to dziw nad dziwy;))) Nie jestem kartkowa,nie mam niestety żadnych przydasi,toteż przód książki nie jest mistrzostwem,ale wszystko zrobiłam sama i się cieszę;) Na tym druku na dole,będą życzenia,ale niestety  drukarka wypiła mi cały tusz;(                                                Tutaj książka związana szydełkową tasiemką albo z kwiatuszkiem na przodzie Spodobało mi się to ogromnie i pewnie dalej będ...

Pierdółki z dolnej półki,czyli moje ozdoby po malowaniu chałupy.

Obraz
Witam kochani bardzo ciepło. Powiem Wam szczerze,że nie otwierałam blogera od ostatniego posta i zastanawiałam się nawet, czy blog istnieje i czy zostali jacyś obserwatorzy;) Zostali i dzięki za to wielkie. Nie jestem leniwcem,ciągle coś robię,ale nie są to rzeczy jakieś szczególne. Ponieważ niedawno zmieniłam kolor w salonie i przedpokoju,musiałam się zająć nowymi dodatkami.Stare nie pasowały do niczego. Nie poszłam do sklepu po nowe ramki,tylko maluję to co jest w domu.Cieszy mnie taka robota, nie chcę iść na łatwiznę ,a przy okazji oszczędzam kasę;) Tak więc maluję od miesiąca wszystko:drzwi (a mam ich trochę) listwy przypodłogowe,barierka przy schodach,ramki,stoliczki i czasami mam wrażenie,że pędzel przykleił mi się do dłoni. Wymyśliłam sobie,że większość ozdób będzie zrobiona przeze mnie,więc robię i robię i końca nie widać. Najgorsze jest to,że mam 1000 pomysłów,coś zacznę robić, po czym stwierdzam,że to nie pasi i zaczynam coś nowego. I tak robię i robię i przy dobrych...