Aż serce rośnie jak się czyta takie słowa;)
Pytaliście o to czy do malowania rurek użyć zwykłej mąki czy ziemniaczanej.Pewnie można też ziemniaczanej,ale ja jakoś używam zwykłej.Dobrze jest malować ,kiedy kisiel jest gorący,bo potem jak stygnie,to bardziej gęstnieje i robią się gluty.Można też zamiast kawy użyć na przykład owocowej herbaty,wtedy kolorek będzie czerwonawy.
Ja aż jeden dzień odpoczęłam od rurek,ale ciągnie mnie do nich nieziemsko,wiec już kombinuję co by tu zrobić;)
W trakcie tej przerwy zrobiłam wazon z kartonów po mleku.
Efekt mi się bardzo spodobał,mimo,że niestety troszkę krzywawy mi wyszedł.
Fajna sprawa z tymi kartonikami,bo jak się go odpowiednio zabezpieczy,np silikonem,to można trzymać w niż żywe kwiaty
Ja niestety nie zabezpieczyłam,z prostego powodu.Mój mąż nie przywiózł mi z garażu silikonu,a że nie chciałam czekać,to teraz mam wazon do suchych badyli;)
Pomalowany jest na biało,ale jak patrzę,to lepiej pasowałby ecru
przetarty leciusieńko brązem
A robi się go bardzo prosto
Potrzebne będą 4 kartony po mleku lub soku
Rozkładamy każdy z kartoników i rysujemy kształt
Wycinamy 4 takie same części
Teraz za pomocą papierowej taśmy klejącej mocujemy wszystkie części
Tutaj w tę szparę można dodać silikonu,wtedy spokojnie można wlać wodę do wazonika
Robimy dno wazonika
a teraz robimy stopkę,którą oczywiście można odrysować od razu,ale ja się zagapiłam i musiałam niestety dorobić;)
doklejamy taśmą
Po sklejeniu całości wzmocniłam konstrukcję naklejając kilka warstw gazety .
Małymi kawałkami gazety obklejamy cały wazon.Ja jak zwykle używam do tego kleju z mąki.
Niestety nie zrobiłam zdjęcia
Kiedy wszystko wyschnie nakładamy żel strukturalny.
Zamiast żelu ,można użyć lekkiego gipsu zmieszanego z klejem PVA
Żeby zrobić takie wzorki ,można przejechać po żelu suchym wałeczkiem z gąbki lub najzwyczajniej w świecie klepać (nie wiem jak to inaczej nazwać) palcem ;))
Kiedy wszystko ładnie wyschnie,czas na zdobienie.
Tutaj można poszaleć.
Fajnie by było ulepić z masy solnej jakieś motywy,jednak ja takowych zdolności nie posiadam,więc użyłam tego co potrafiłam zrobić,czyli motywów szydełkowych
Wszystko przykleiłam klejem PVA
Po wyschnięciu pomalowałam białą farbą
a potem poprzecierałam lekko brązem
Gotowe;)
Mam nadzieję,że choć troszkę się Wam spodobało:)
Dziękuję za wizytę i pozdrawiam bardzo ciepło;))






