Długaśny ten mój dzisiejszy tytuł,ale u mnie już tak jest,dużo słów;)
Nie lubię nudy,wiec poszukuję coraz to nowych rozwiązań(jak to dumnie zabrzmiało haha)Mimo,że najbardziej podobał mi sie szary ,koronkowy koszyczek,to nie chciałam zrobić następnego,żeby nie zanudzić siebie i Was.
Byłam w sklepie z zamiarem zakupu farb do malowania rurek i sizalowego sznurka,bo bardzo lubię sizalowe sznurki.Chciałam kupić zwykły ,w naturalnym kolorze,a kupiłam zielony.Dlaczego?Bo odkryłam swoje skąpstwo.Zielony 3.50,a naturalny 9 euro:)Dlatego koszyczek nie jest w takich kolorach jakbym chciała:(Jak dorobię się na rękodziele hahaha,kupię sobie dwa naturalne sizalowe sznurki;)
A oto mój koszyk.. Koralik miał być elementem zamykania,ale stwierdziłam,że łatwiej jest po prostu podnosić wieczko i dlatego nie dorobiłam pętelki
A teraz czas na pochwalenie się;)
Dostałam kolejne wyróżnienie od Małgosi Chrobak
z bloga
Większość z Was zapewne jest u niej częstym gościem,ale jeśli ktoś tam nie trafił,to zachęcam do odwiedzin;)
Jest to wyróżnienie za blogową przyjaźń,czyli bardzo miłe;)
Z Małgosią od początku blogowania miałyśmy bardzo dobry kontakt i tak jest do tej pory;)Dzięki Małgosiu;)
Dziękuję Wam za to,że zaglądacie,obserwujecie i piszecie;)
Pozdrówka:)


