Koszyk z papierowej wikliny i prezenty od Danusi:))
Witam wszystkich ,którzy tutaj do mnie zagladają i witam nowych obserwatorów;) Coś nie mam ostatnio serca do komputera i to jest chyba dobry znak,bo mijają mi objawy uzależnienia;)Wpadam oczywiście poogladać co słychać i widać u moich koleżanek,ale nie przesiaduję zbyt długo;) Do roboty też nie mam szczególnej weny i ciut się męczę.Przy wieczku męczyłam się nawet więcej nić ciut i już miałam ciepnąć nim o ścianę,ale znalazłam inne rozwiązanie,wełenkowe.Wieczko miało być ażurowe ,w całości wykonane z papieru,ale rurki mi się nie układały,zaginały i byłam zła.Kiedyś do niego wrócę;) Są dwie wersje wieczka,dla lubiących minimalizm i dla tych,którzy wolą bardziej ozdobne formy.Kwiatek jest odpinany. Nie umiałam pokazać rzeczywistego koloru.Kawa z mlekiem przecierana bielą. Wełenka od spodu usztywniona,od zewnętrzej strony milusia i puchata. Jak zwykle nawaliłam tyle zdjęć;((Sorki A teraz bardzo miła dla mnie sprawa;) Danusia z bloga Moje Cuda Cudeńka zrobił...