Znowu haftowane serduszka
Nie wiem czy ktoś wejdzie na tego posta,bo pewnie znudziły się Wam moje serducha,ale ja uwielbiam je robić,a poza tym niedługo Walentynki,więc zapotrzebowanie może być;) Robię te serca,ale żeby się nie znudzić,to staram się wymyślić coś nowego. Pierwsze serducho to taka moja wariacja siateczkowa. Siateczka robiona na szydełku,a pod spodem szary len (albo coś podobnego;) A to serducho sypialniane,w słonecznych wiosennych kolorach. Ten haft na zdjęciu wygląda koszmarnie,ale na żywo serce wygląda fajnie,bo patrzy się na całość;)) Jak widzicie u mnie słonecznie i kwieciście. Was oczywiście zapraszam na Kwiatowe wyzwanie Dziękuję,że jesteście;) Pozdrawiam;)