Posty

Wyświetlam posty z etykietą Szycie

Barankowy koszyczek;)

Obraz
Słowo się rzekło kobył...właściwie baranki w grupie;) Niedawno pokazywałam Wam moje pierwsze uszyte zwierzaki kurkę i baranka i wspomniałam,że mam w planach koszyk z baranków. Sama nie wierzyłam,że się za to wezmę,bo krawcowa ze mnie żadna,a roboty przy barankach sporo.Małe elementy,kupę zszywania i wypychania. Nie mogłam się jednak powstrzymać i oto jest;) Widziałam piękne szyte koszyczki,ale ten jest mój,no może nie do końca,bo sam baranek nie jest oczywiście moim pomysłem.W poście kurkowo-barankowym podałam linka do kursu. I znowu muszę powiedzieć,że jestem zadowolona;) Nie cieszą mnie tak quillingowe prace,nie cieszyła wiklina,a  bardzo cieszą te nie do końca perfekcyjne szyjątka. Jest malutki,bo po 6 sztukach miałam już dość i za pierona nie uszyłabym więcej;) Bez rączki świetnie pasował jako podstawka na spore jajo i nawet się zastanawiałam czy nie zostawić go w takim stanie,ale ostatecznie zdecydowałam się na dorobienie uchwytu. Jak coś,zawsze można ją odpruć. P...

Szycie-wielkanocny kogut i baranek

Obraz
Dzień dobry;) Pychol mi się cieszy i jestem z siebie dumna:) Rzadko tak mam,ale tym razem cieszę się jak dziecko,bo nie licząc mojego igielnika-filiżanki ,która była totalną improwizacją,nie uszyłam nic.Bałam się,że moja maszyna zarośnie grzybem;) Koguta i baranka szyłam dwa dni.Dla moich szyjących koleżanek to czas kosmicznie długi,ale dla mnie to tempo ekspresowe. Nie wiem czemu tak mam,ale wszystko robię małe.Może po prostu jestem skąpa i oszczędzam na materiale;))) Kogut do maleńkich nie należy,ale baranek już tak.Uszka i fryzurę musiałam zszyć w rękach,bo takiej drobiny za piernika nie zszyję maszynowo. Baranek powstał nie dla samego baranka,ale dla koszyka,który chcę zrobić z większej ilości baranków. Żebym to uczyniła muszę wyciąć większą formę,bo zajadę się przy szyciu ręcznym. Możecie znaleźć masę błędów,ale ja i tak się cieszę z tych szyjątek;) No może jedna sprawa mnie wkurza,a mianowicie cienki materiał na kieszonkę ,który powinnam podszyć czymś jasnym,żeby nie prz...

Fartuszek,,niby notatnik'' i konkurs

Obraz
Witajcie kochani;)) Zacznę trochę inaczej niż zwykle. Otóż zadziałałam szybciej niż pomyślałam i zgłosiłam swojego bloga do konkursu na Blog Roku 2013. Namówiłam jeszcze jedna moją kochaną koleżankę,będąc przekonaną,że głosować będzie jedynie jury. Chciałam sprawdzić,czy mój blog po roku prowadzenia ma jakąś wartość;) Wczoraj dowiedziałam się,że pierwszy etap polega na głosowaniu sms-owym. Nie nadaję się do reklamowania siebie,ani do promocji własnej osoby,więc ciężko przychodzi mi nawet powiadomienie Was o tym fakcie. Jednak jak powiedziałam A ,to trzeba powiedzieć B. Jeśli podoba Wam się to co robię i jak to robię i nie pożałujecie 1.23zł na sms-a będę bardzo wdzięczna;))))) Szczegóły i inne konkurencyjne blogi znajdziecie tutaj KLIK Żeby zagłosować należy napisać wiadomość o treści  J00193  na numer  7122 (duża litera i cyfry) Uff najgorsze mam z głowy;))))) Teraz mój notesikowy fartuszek. Biorę udział w wyzwaniu tematycznym  i t...

Igielnik filiżanka,czyli moja druga próba szycia;))

Obraz
Dzień dobry kochani;)) Dziękuję Wam z całego serducha za Wasze komentarze;)) Myślałam,że na moje haftowane i ,,szyciowe''(trudno nie dać tego słowa w cudzysłów w moim przypadku) posty,mało kto wejdzie,bo jakoś tak bardziej kojarzę się z papierem niż z tekstyliami;) Jesteście i to dla mnie cud i wielka radocha;)) Poznaję się z maszyną do szycia,ale na tę chwilę wiem,że potrafi połączyć dwa skrawki materiału. Nie wiem jednak co zrobić ,żeby wszyć lamówkę;((( Do mojej filiżanki ,a właściwie spodka,chciałam wszyć lamówkę ze skosa(normalnie zrobiłam ją i jestem dumna:)),ale niestety moja maszyna warczała na mnie i nie chciała tego zrobić. Materiały cienkie,ale warstwa zbyt wysoka.Chcąc nie chcąc,wszyłam ją w rękach. Możecie mi pomóc i podpowiedzieć jak mam to uczynić następnym razem? Nie mogłam nic znaleźć na ten temat.Nie wiem czy to sprawa igły czy może nacisku stopki. Nie wiem jak zmniejszyć nacisk,nic nie wiem;(( Moją filiżankę szyłam z części i namordo...

Igielnik-mój pierwszy haft krzyżykowy i moje pierwsze szycie

Obraz
Witam po świętach bardzo cieplutko;) Cieszę się,że nowe osoby dopisały się do obserwatorów.mam nadzieję,że zostaniecie na dłużej;) Kochani dziękuję Wam za wszystkie życzenia;) Odpoczęłam od komputera,od bloga,od fejsa i powiem Wam,że było mi to bardzo potrzebne. Przed świętami jak zwykle harówka ,ale te dwa świąteczne dni,pełna regeneracja. Z przyjemnością tutaj wracam;) Jak tak sobie siedziałam i odpoczywałam poczyniłam debiut hafciarski.Dużo brakuje do zadowalającego efektu,ale idzie mi coraz szybciej. Na kanwie było napisane,żeby wyszywać dwoma nitkami,ale jak się okazało w praniu,lepiej by wyglądało wyszywanie trzema. Wczoraj odpaliłam maszynę do szycia,pierwszy raz;))) Oj nie macie pojęcia jak się bałam,a proste prowadzenie ściegu to dla mnie kosmos;) Wyszło jak wyszło,ale dumna jestem z siebie bardzo,bo strasznie podoba mi się ten igielnik;) Takie słowa pod adresem moich własnych prac to rzadkość,ale z racji tego,że i haft krzyżykowy i szycie to dla mnie pierwszyzna,...