Posty

Wyświetlam posty z etykietą Serca

Bullion knot -haftowane serce

Obraz
Dzień dobry. Dziękuję wam kochane za wszystkie komentarze pod moimi serduchami. Czuję,że mam ich powoli dość,ale muszę zrobić jeszcze  dwa. Potem zabieram się za quilling. Mam plan i chcę go zrealizować,ale czy wyjdzie to nie wiem.Oby się nie okazało,że to słomiany zapał. Będzie to większa praca i boję się,że w połowie mi się odechce zwijania;))) No,a dzisiaj jedno z ostatnich serduszek. Tytuł niektórym wydaje się dziwny,ale to nic innego jak nazwa węzła,którym robi się takie różyczki. Serducho wyszło trochę pijane,trochę nierówne,ale to chyba wina materiału,który ciągnie się w każdą stronę. Muszę Wam powiedzieć,że bardzo podoba mi się kolor różyczek,uwielbiam herbaciane. To serce będzie małym prezentem dla mojej koleżanki. Ja bardzo rzadko obdarowuję ludzi swoimi pracami,chyba ,że ktoś powie ,,podoba mi się,chcę'' Nie robię tego z chytrości,tylko dlatego,że nie każdy lubi ręczną robotę,a ja nie chcę uszczęśliwiać ludzi na siłę. A oto moje pijane serducho,takie ...

Znowu haftowane serduszka

Obraz
Nie wiem czy ktoś wejdzie na tego posta,bo pewnie znudziły się Wam moje serducha,ale ja uwielbiam je robić,a poza tym niedługo Walentynki,więc zapotrzebowanie może być;) Robię te serca,ale żeby się nie znudzić,to staram się wymyślić coś nowego. Pierwsze serducho to taka moja wariacja siateczkowa. Siateczka robiona na szydełku,a pod spodem szary len (albo coś podobnego;)   A to serducho sypialniane,w słonecznych wiosennych kolorach. Ten haft na zdjęciu wygląda koszmarnie,ale na żywo serce wygląda fajnie,bo patrzy się na całość;)) Jak widzicie u mnie słonecznie i kwieciście. Was oczywiście  zapraszam na Kwiatowe wyzwanie Dziękuję,że jesteście;) Pozdrawiam;)

Kolejne serducho

Obraz
Dzień dobry bardzo;) Chyba nabrałam rozpędu bo znów jestem;) Pewnie niektórzy mają dość moich serduszek,ale ja ostatnio uwielbiam je robić i nic na to  nie poradzę. Nic szczególnego,takie sobie haftowane serducho z moimi ulubionymi różami. Mam w głowie sporo pomysłów,ale mam lenia,więc takie prace to dla mnie fajna sprawa , bo coś robię,a  się nie przemęczam;) Serce jest, że tak powiem  mobilne,bo jak się je powiesi to  dynda (właściwie każde się dynda haha)  i przez to małe haftowane w środku, cały czas inaczej wygląda.To małe jest na sznureczkach i jak sobie wisi,to każdy powiew wiatru powoduje jego obracanie. Dobrze,że jako tako posługuję się szydełkiem,bo mogę sobie porobić różne wykończenia i koronki. No to byłoby tytułem wstępu,a teraz czas na zdjęcia. Filiżanka jest tutaj po to,żeby zdjęcie  nie było nudne i żeby pokazać wielkość serducha,a poza tym to moja ulubiona zastawa,kupiona przez mężulka. Serducho jest jedno,tylko to w środku z j...

Hardanger-haftowana osłonka na świecznik i serduszko

Obraz
Dzień dobry;)  Nareszcie koniec zwariowanego okresu i powoli wszystko wraca do normy. Zero światecznych ozdób,dzwonków,bombek i choinek, chce mi się wiosny,kolorów i kwiatów . U mnie będzie już radośnie i wiosennie. Ostatnio sporo haftuję,bo to takie spokojne zajęcie.Człowiek siedzi wygodnie i macha igiełką. Ponieważ nie lubię haftować obrazków(w tym trzeba być doskonałym) to wykorzystuje te hafty w czym się da. Teraz postawiłam na hardanger. Taki piękny i profesjonalny hardanger wymaga  specjalnego materiału i nici,ale ja się dopiero uczę i nie chcę wywalać 28 zl za jeden kolor nici Wprawdzie moja kochana Danusia obdarowała mnie pięknym kawałkiem hardangerowej kanwy,ale muszę najpierw poćwiczyć na jakiejś zwykłej,żeby tamtej nie zepsuć. W domu miałam spory słoik po świecy zapachowej. Zrobiłam mu ubranko. Potem dorobiłam serducho,bo post z jednym słoikiem byłby nudny. Tak prezentuje się komplet. Mnie się podoba.Gdyby jeszcze kanwa była lepszej jakości,byłabym meg...

Haftowane serducha

Obraz
Witajcie kochani;) Ufff skończyły się święta i jestem z tego powodu zadowolona. Jeszcze tylko w miarę łagodnie przejść przez sylwestrową noc i Nowy Rok i mam nadzieję będzie z górki. Bałam się Bożego Narodzenia,ale bałam się wcześniej. Przed samymi świętami miałam masę zajęć i działałam jak robot starając się nie myśleć . Nawet mi się to udawało,lepiłam pierogi,ubierałam choinkę,sprzątałam,było jakoś tak spokojnie. Niestety w czasie świąt zdarzyło się kilka  sytuacji,które rozwaliły mnie na maksa. Dopiero wczoraj udało mi się jakoś dojść do siebie. No ale czego ja się spodziewałam,sielskich świąt,radości i spokoju?! Oki ,koniec marudzenia,powinnam cieszyć się z tego,że jest już  lepiej,że wracam na bloga,że wracam do Was;)) W tym roku praktycznie nie robiłam  świątecznych  ozdób,powstało jedynie kilka  zawieszek,jedna choineczka i dwa świąteczne haftowane pudełka.Były to prezenty dla najbliższych znajomych.Niestety tak mi się spieszyło,że spakowałam z...

Quillingowe serce i róża z krepiny czyli wyzwanie u Danusi

Obraz
Dzień dobry. Myślałam,że nie zrobię nic na wyzwanie Cykliczne kolorki u Danutki ,ale pod wpływem nacisków dałam radę;)) Quillingowe serduszko na szybko robione,takie trochę biedne i róża z krepiny. Róża jest chyba bardziej w malinowym kolorze,ale dysponuję tylko taką krepą. Nie mam weny do gadania,więc zapraszam do oglądania;) Zdjęcia czerwonych prac to jakiś koszmar,co rusz wychodzą inaczej i nijak nie maja się do rzeczywistości;(( Listki w tej róży nie są zrobione w krepy a z bibuły. Dużo gorzej mi się je robiło ze względu na gęstośc bibuły. Krepa wygląda fajniej. Bardzo lubię kolor czerwony,ale na sobie;) Lubię ubrania w czerwieni,usta w czerwonym kolorze i czerwone paznokcie. Jeśli chodzi o robótki,to chyba nieszczególnie . Czerwień jako mały  dodatek tak,ale w większej ilości to chyba tylko na Boże Narodzenie. Dziękuję ,że jesteście,dziękuję za każde słowo tutaj zostawione;)

Serduszko w stylu shabby chic...?

Obraz
Witam ciepło wszystkich obserwatorów,gości podglądaczy i stałych bywalców;) Dziękuję bardzo tym ,którzy są tutaj od  początku mojego blogowania i nie zapomnieli o moim istnieniu. Jest kilka osób,szczególnie mi bliskich...ale to przy  innej okazji;)) W listopadzie minie rok od założenia tego bloga ,więc  może skuszę się na jakiegoś refleksyjnego,wspomnieniowego pościka,takie tam rozmyślania,rozważania,bez krzty rękodzieła;)) . Dzisiaj będzie wytchnienie od quillingu;) Zaraz po zrobieniu quillingowego obrazka,który możecie zobaczyć TUTAJ ,zabrałam się za robienie zawieszki dla pewnej bardzo sympatycznej i bliskiej mi osoby. Poczułam jednak przesyt i musiałam na chwilę oderwać się od tych papierowych pasków. Tak powstały te oto serducha. W tytule jest znak zapytania,bo tak naprawdę nie wiem,czy to jest shabby. Wprawdzie użyłam wiekowej bezwartościowej(innej bym nie tknęła) książki ,której karty naznaczone są zębem czasu,ale czy reszta do tego pasuje?! Oceńcie sami...