Serduszko-kurs na papierową różyczkę,wykonaną metodą quillingu
Witam ciepło;) Wśród obserwatorów mojego bloga,z którymi mam dość bliskie kontakty,jest niewielu entuzjastów quillingu,ale dostaję komentarze i maile od anonimowych czytelników,którzy proszą o przybliżenie im tej techniki. Bardzo się cieszę,że mogę komuś pomóc i zarazić skręcaniem papierowych paseczków;) Może i ktoś z Was,moi stali i przemili zaglądacze,spróbuje kiedyś coś ukręcić;) Podobne serduszka ,tylko bardziej rozbudowane i bogatsze były TUTAJ . To powstało niejako przez przypadek. Serduszko miało i właściwie było inne,ale na tyle nie przypadło mi do gustu,że je zniszczyłam, ratując tylko różyczkę.Szkoda mi jej było,więc dorobiłam zawijaski(kursik znajdziecie TUTAJ ) i jest;) Namęczyłam się okrutnie przy zdjęciach.Cały dom naświetlony od słoneczka,co oczywiście cieszy niezmiernie,ale utrudnia zrobienie zdjęć,paseczki migają i dają niepożądane refleksy. Kilka słów o cięciu pasków do quillingu,a gotowych paskach,papierach i przydatnych przyborach,znajdziecie T...