MÓJ ZWYCIĘZCA KWIATOWEGO WYZWANIA
Dzień dobry;)) Stwierdziłam ostatnio,że pora udać się do doktora.....geriatry;)) Mam sklerozę,tracę wzrok,nie słyszę dzwonka do drzwi,dobrze,że jeszcze mnie artretyzm nie dopadł,bo bym nic podłubać nie mogła. I tak za bardzo nie mogę,bo piesek zjadł mi okulary ,a stare trochę za słabe. A gadam tak o tym,bo dawno temu obiecałam ujawnić mojego zwycięzcę w kwiatowym wyzwaniu i ciągle zapominałam;)) No,ale już nie gadam bzdur,przechodzę do konkretów;) Nie powiem Wam czym się kierowałam przy wyborze pracy,ot było to coś,co mnie od początku jakoś ,,uderzyło'' Pięknych prac było całe mnóstwo i gdybym się chciała za bardzo zastanawiać nad wszystkimi walorami każdej pracy,to bym zwariowała i nie wybrała żadnej. A tak serducho mi podpowiedziało,że.......... a najpierw banerek;)) zwyciężyła praca Bożenki czyli słodkie buciki z pięknymi kwiatuszkami Banerek Bożenki zawiśnie tutaj i na kursowym blogu za kilka dni,kiedy to zakończy się pr...