Posty

Wyświetlam posty z etykietą Recykling

Zegar z tektury ,czyli kolejny element w mojej ramie

Obraz
Tak na wstępie  powiem,że jestem zła. Coś mnie trafia jak mam sfotografować te gazetowe twory.Na dworze buro i ponuro,a jak zaświecę światło,to całkowicie zmieniają się kolory;(( ooo nawet mi się rymło;))) Tak więc tradycyjnie przepraszam za zdjęcia. Poczyniłam zegar. Już kiedyś bawiłam się w zegarmistrza i zrobiłam zegar skarbonkę.Tamten zegar powstał tylko na potrzeby jakiegoś wyzwania,ale zabawa była fajna.Możecie zobaczyć go tutaj Dzisiejszy czasomierz wylądował w ramie obok drzewa,saloniku i okna. Szczerze powiedziawszy jestem dumna z mojej ramy,tym bardziej,że na żywo wygląda naprawdę fajnie i nie widać tych wszystkich baboli,które podkreśla aparat;) Chyba muszę robić zdjęcia z większej odległości;)                                                                       Jestem bystra jak górski p...

Pudełko-organizer z haftowanymi różami

Obraz
Witam kochani;) Powiem Wam szczerze,że czuję potworne zmęczenie . Nie mam ochoty na robótki,na blogowanie,nawet nie chce mi się otworzyć laptopa. Może to ciepło sprawia,że bardziej mnie ciągnie do ruchu na powietrzu,niż do siedzenia przy biurku i dłubania. Najprawdopodobniej  zrobię sobie urlop do końca czerwca,bo nie wydalam. Także nie martwcie się jak nie zobaczycie u siebie mojego komentarza,wrócę jak tylko odpocznę;) A teraz do rzeczy. Zamorduję Danusię za jej wyzwaniowe tematy;) Na początku ucieszyłam się ,że wymyśliła organizer. Wprawdzie zrobiłam ich ostatnio sporo,ale miałam jeszcze jeden pomysł. Poprzednie organizery możecie zobaczyć tutaj organizer na mulinę   na długopisy    na nici    na kartki . W trakcie robienia,1000 razy zmieniałam koncepcję haftu. Miał  być stumpwork i był,ale coś mi się nie podobało więc zrobiłam  takie przestrzenne różyczki,bo wyglądają delikatniej. Miał być hardanger,ale po wypraniu stwierdziła...

Stumpwork-haftowany przybornik z pudełka po alkoholu

Obraz
Dobry wieczór lub dzień dobry;) Robię porządek na biurku.Muszę jakoś ogarnąć ten cały bajzel,który co rusz się na nim tworzy. Robię to powoli,ale sukcesywnie. Chcę mieć wszystko w miarę poukładane ,ogarnięte i w jednej tonacji. Nie wiem czy pamiętacie mój haftowany gazetnik,a raczej kartecznik  i moje haftowane pudełko na mulinę ,jeśli nie, to zapraszam;) Teraz musiałam zrobić sobie mały organizer na pędzelki,długopisy ,cyrkiel i takie tam bździnki. Kolor  podobny do poprzednich prac ,a i haft bardzo podobny do gazetnika. Uczę się stympworku,czyli haftu przestrzennego i muszę go jakoś i gdzieś wykorzystać;) Przede mną długa droga do ładnego haftowania,ale jak będę ćwiczyć to i może efekty będą lepsze;) Listki malutkie i trudno mi było się znimi uporać,znikały w paluchach;) Hmm a teraz się boję..... Danusi ;)  Danusia uczy się cudnego haftu jakim jest hardanger. Kiedy zobaczyłam o co chodzi, powiedziałam, że ja mam swój stumpwork,a ten cały hardanger...

Recykling-pudełko na mulinę i cudo od Kazi;)

Obraz
Dzieńdoberek;)) Kochane moje dziewczyny,dziękuję Wam za tyle pięknych życzeń świątecznych;) Nie dotarłam do każdego z osobna,ale jak to przed świętami, czasu nie było wiele. Cieszę się,że już po świętach. Podobnie jak z Bożym Narodzeniem,miałam ich dość, zanim się zaczęły;) To był czas na odpoczynek od wszystkiego,nawet od mojego męża;) Mąż mój osobisty,zabrał swoje manele i pojechał nurkować;( Dlaczego akurat w święta?!Ano dlatego,że wczoraj zaczął kurs na jakiś tam obieg zamknięty i twierdził,że musi przed tym kursem potrenować. Pewnie jest Wam mnie trochę żal,ale szczerze powiedziawszy fajnie mieć faceta z pasją,a nie takiego kłapcia spędzającego dzień przed telewizorem;) Poniedziałek był nasz ,więc wszystko się wyrównało;) A teraz pokażę Wam moją ostatnią pracę. Recyklingowe pudełko na muliny,zrobione z opakowań po pizzy. Moje mulinki to takie,,no name'',ale zebrało się kilka sztuk i musiałam je jakoś poukładać. Nie chciałam kupować plastikowych...

Recykling- haftowany świecznik

Obraz
Dzień dobry;) Dziękuję Wam bardzo,bardzo za tyle komentarzy pod moim quillingowym obrazem;) Obraz odebrany,spodobał się,więc to najważniejsze.Postaram się jeszcze zrobić zdjęcia w jego nowym miejscu,na jego nowej ścianie. Kochani ciągnie mnie okrutnie do haftu,mam w głowie projekt następnego quillingowego świecznika i sama nie wiem za co się mam zabrać.Nie chce mi się zwijać papierków,ale tez jestem ciekawa jak mi wyjdzie to, co mam tylko przed oczami. Chciałabym wszystko naraz,a czasu mało. Podziwiam dziewczyny,które mają takie tempo,że codziennie dodają swoje nowe prace.Czasem się zastanawiam,czy mają fabrykę z pomocnymi krasnalami,czy doba ich jest o 10 godzin dłuższa;) Ja się babram ze wszystkim strasznie długo. Oki doki,sorki za ten przydługawy wstęp;) Lubię haftowanie,choć hafciarka ze mnie marna.Ćwiczenie czyni mistrza,więc i może kiedyś osiągnę zadowalający efekt. Nie haftuje i nie będę haftować obrazów.Podobają mi się niewielkie motywy,haft jako dodatek do czegoś. ...

Igielnik -kanapa

Obraz
Ufff skończyłam;)) Namęczyłam się trochę przy tej robocie. Ja to sobie zawsze muszę utrudnić życie. Uparłam się na haftowanie i mam za swoje.Męczarnia normalnie ,ale jeśli ktoś zaczyna tak jak ja,to nie ma się co dziwić;) Kanapa jest zrobiona ze starego pudełka po ...chyba po fajce mojego męża;)) Ładne było,sztywne,zamykane,to je trochę przerobiłam i zrobiłam kanapę z szufladą. Miałam wielkie plany na szycie maszynowe,ale ponieważ elementy małe,to trudno było.Skończyło się na szyciu ręcznym Szyte właściwie były tylko boki,ale dla mnie to było nie lada wyzwanie. Wkurzam się strasznie,jak coś wychodzi nierówno,a boki nie są identyczne. Mam też problem z proporcjami.Szuflada jest za wysoka i gdyby kanapa służyła do siedzenia,nóżki by dyndały;)) To już mój trzeci igielnik. Było plecione pudełeczko KLIK  i była  filiżanka . Dość gadania,zapraszam do oglądania;) Poduszeczka ,która sobie leży na kanapie,to mały igielnik z gumką,taki na rękę. ...

Nietypowa walentynka-czyli drzwi do serca mego;)).

Obraz
Dzień dobry;) Kochani,mimo,że ja nie lubię i nie obchodzę święta zakochanych,to ono istnieje i ma się bardzo dobrze ,przynajmniej tutaj w Irlandii. Moja znajoma lubi ten dzień,kupuje ukochanemu drobiazgi,ale ileż można mieć w domu czerwonych serc;) Poprosiła mnie o coś niebanalnego. Temat zadany,czas pomyśleć. Zaczęłam myślenie od powiedzonek związanych z sercem;złamane serce,serce jak dzwon(no to nie do tego święta;)przez żołądek do serca(sorki,ale nie zrobię żołądka;))) Drzwi do serca mego!! Nie wiem czy tak się mówi,ale mnie spasowało;) I zrobiłam. Plan był prosty jak nie wiem co,ale gorzej z wykonaniem. Wszystko szło doskonale,dopóki nie musiałam zamontować drzwi.Koszmar!! Po 4 godzinach męczarni udało się,ale nie jest tak,jak chciałam.Drzwi nie mają zawiasów,tak jak początkowo zakładałam.Matematyka się kłania i zwykłe wyobrażenie. Złe wyliczenia i zawiasy pooooszły!! W środku hafcik na lnie,albo nie na lnie,bo dziwny ten materiał,o nierównym splocie. Moje oczy słabe,...

Zegar-skarbonka z tektury / kursik

Obraz
Dziękuję Wam najmocniej jak potrafię,za tyle pięknych komentarzy pod moją filiżanką; ))) Bałam się,że takie prace nie będą chętnie oglądane,bo ja się  bardziej z papierem się kojarzę;)) Kochane, kilka z Was pytało mnie o kurs na ten igielnik,ale jakże ja bym śmiała uczyć kogoś,kiedy sama się uczę.Uwierzcie,że moja robota,to nieprofesjonalne kombinowanie;)) A dzisiaj zabawa papierem,zegar zrobiony specjalnie na wyzwanie w Modrak Cafe . Żeby nie było,że to takie bezużyteczne pudło,to zrobiłam zegar skarbonkę. Modne i niewątpliwie piękne, są białe przecierane przedmioty,ale ja robię  wszystko na odwyrtkę ,więc mój zegar jest ,,drewniany'' Artystą plastykiem nie jestem,więc to malowanie średnio mi wychodzi. Zrobiłam kursik na ten zegar,ale stało się nieszczęście,bo pierwsze zdjęcia przez pomyłkę robiłam na wewnętrznej pamięci aparatu i nie mogę ich zrzucić ,bo nie mam kabla;(((( Pokażę Wam okrojoną fotorelację,bo  to prościzna i każdy będzie wiedział o co chodzi;) ...