Dwie miedziane bransoletki.

Dzień dobrek.
Kocham robić bransoletki i one mnie nie nudzą. Widzę niestety, że moja wydajność nie jest tak duża jak niektórych dziewczyn i zazdroszczę im tempa i pracowitości. Z drugiej jednak strony muszę patrzeć na swoja pracę inaczej niż na kogoś, kto robi miedziane ozdoby, ale nie metodą wire wrapping.  To zwijanie drucików niestety zajmuje dużo czasu i nie jestem w stanie zrobić na przykład dwóch plecionych bransoletek w ciągu dnia. A może jestem leniem i rozprasza mnie wszystko co dookoła i nie umiem usiedzieć na miejscu od pierwszego, do ostatniego druta;)))

Dwie bransoletki i dwa zupełnie inne style. Jedna kuta ze szmaragdem i dużą ilością wtrąceń rubinu. Tak, może Was to dziwić, ale szmaragd i rubin to minerały, a nie tylko piękne szlifowane kryształy w jubilerstwie. 


W litoterapii szmaragd odpowiada za przyciąganie obfitości i harmonię, natomiast przerośnięty z nim rubin wnosi do kamienia energię działania, odwagę oraz ochronę. To biżuteria dla Byka, Lwa, Barana i Raka. 




Druga to bransoletka z topazem. Jest to typowy wire wrapping, czyli owijanie i zawijanie drutów. 
Topaz miodowy kojarzony jest z energią słońca, radości i pozytywnego myślenia. 
Łączony jest z obfitością, wykorzystywaniem okazji i otwartością na nowe możliwości.  



Lubię te zawijasy bo one naprawdę mnie uspakajają. 



Gdybyście chcieli zobaczyć więcej, zapraszam oczywiście do sklepu

Pozdrowionka ❣️❣️















Komentarze

Popularne posty z tego bloga

umarłam w połowie

Quilling kartka urodzinowa .

WIELKANOCNE WYZWANIE