> To co robię i co lubię: Quilling- ozdoba na ścianę,obrazek czy zawieszka na okno?

sobota, 27 lipca 2013

Quilling- ozdoba na ścianę,obrazek czy zawieszka na okno?

Dzień dobry;)
Witam wszystkich cieplutko i dziękuję,że mimo wakacyjnej pory zaglądacie w moje skromne progi .
Witam dziewczyny,które ostatnio dołączyły do grona obserwatorów bloga;)

Moja niespokojna dusza sprawiała,że błąkałam się po chałupie i nie wiedziałam co ze sobą zrobić i za co się zabrać.Nie umiem siedzieć bezczynnie przy kawie ,nie umiem usiedzieć przed telewizorem tępo wpatrując się w ekran.Ja muszę zerkać ,zerkać znad szydełka,znad wyplatanego koszyka czy papierowych zakrętasków;)
Ostatnio padło na quilling .Zrobiłam niewielką aplikację na ścianę,którą równie dobrze można nakleić na kartkę i zrobić z niej obrazek,albo najzwyczajniej powiesić na okno lub lustro(fajnie wygląda)
Ja osobiście wolę quilling w takiej właśnie luźnej,nieograniczonej ramami formie.





Bardzo fajnie wygląda na ścianie.Niestety mój aparat wkurza mnie jak mało co i nie potrafiłam zrobić dobrego  zdjęcia.
Powiesiłam tylko po to,aby Wam pokazać,że takie maleństwo może dodać troszkę życia nudnym, pustym ścianom .
Zamiast naklejki, małe zawijaskowe kwiatuszki




Na początku mojego blogowania pokazywałam moją quillingową ścianę w przedpokoju.
To była pierwsza moja praca w tej technice.
Teraz zrobiłabym to ciut inaczej,ale klej trzyma zbyt mocno;)





Mam już nowe pomysły na quillingowe prace.
Muszę zrobić taką ozdobę,tylko w trochę większym wydaniu.

Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło i dziękuję za każde pozostawione tutaj słowo;)










29 komentarzy:

  1. Przepiękne są te Twoje Kwiaty z papierowych zakrętasów!!!!. Może kiedyś spróbuję ale wszystko zajmuje wiele czasu i życia mało:) Póki co to podziwiam i pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ściana w quilingu! WOW! Mega to wygląda!
    Ale, ale... ! :D Co to za gość na jednym ze zdjęć! :) Jaki cudowny piesu! Prześliczny zwierz!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście taka ozdoba potrafi dodać wnętrzu koloru i charakteru:) Bardzo podoba mi się efekt i z niecierpliwością czekam na kolejne dzieło w większym wydaniu:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejciu, cudo. Gdy patrzę na Twoje prace w tej technice strasznie mi się podobają i też bym takie chciała ;). Może kiedyś poproszę o korepetycje w quilingu i też się nauczę :D. Ale póki co zostaję przy szydełku. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie swiatydagus91.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale śliczności zrobiłaś, pięknie zdobią ścianę :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podobają mi się takie prace a Twoje są szczególnie ładne. Sama jeszcze takiej techniki nie próbowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoją ścianę pamiętam bardzo dobrze,bo takich prac się nie zapomina.A ta nowa zawieszka moja kochana Ilonko wygląda bombowo,kolorki świetnie dobrałaś ,wyszło kolejne cudo spod Twoich łapek.Także zwijaj te cieniuśkie papierki w przerwach na szydełko czy wiklinę,jak wrócę z wakacji to będę miała co oglądać i podziwiać.Jestem tego pewna na 100 a nawet 1000 %.Trzymaj się ,wytrzymaj beze mnie ,ścskam mocno i buziaki przesyłam :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale musiałaś się nakręcić, ale efekt na ścianie naprawdę WOW :))) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Quilling w Twoim wydaniu to prawdziwy majstersztyk :) wygląda tak pięknie, że kusi mnie aby sprobować... może kiedyś...
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sliczne to malo powiedziane,w zyciu sie tego nie naucze....wyglada bardzo skomplikowanie..i dobrze,bo przynajmniej jest co podziwiac u innych ;-) buziaczki Ilonko...p.s. dziekuje za dzisiejsza pomoc ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach te papierki chyba same się układają w Twoich paluszkach:)Koszyczki są cudne...truskaweczka taka soczysta ,a kalafior sam smaczek:) Prezenty dla Danusi urocze:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudna dekoracja, ale moją uwagę przykuła jeszcze ta piękna biała mordka :-D

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam Twoje kwiatuszki quillingowe :) Powinnaś robić takie coś w wersji "tapet" i masowo sprzedawać ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. pieknie :) na wakacjach kolezanka uczyla mnie tej metody ale musze jeszcze duzo cwiczyc :(

    OdpowiedzUsuń
  15. cudne, kolorki rewelacja, wykonanie mistrzostwo świata, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne ! Robią na mnie ogromne wrażenie te Twoje prace :) Masz bardzo precyzyjne ręce :)
    Nawet piesek się załapał na zdjęcie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny pomysł! Jak zobaczyłam tego kwiatka od razu pomyślałam o całej ścianie,przewijam dalej a tu jest :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. łał ale superaśnie to wygląda na ścianie :))) kolorowe kwiatuszki -uroczy obrazek i nawet ramki nie trzeba :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. cudny obrazek-quilling w twoim wykonaniu-rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  20. Niesamowicie ozdobiłaś sobie ścianę - podziwiam wytrwałość przy kręceniu :) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny :D fantastyczny wzór i cudowne kolory :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Potrafisz wyczarować piękne ozdoby :)

    OdpowiedzUsuń
  23. szkoda, że nie mam czasu na quillibg, bo bardzo go lubię.
    A w twoim wykonaniu wygląda pieknie.

    OdpowiedzUsuń
  24. śliczne te czerwone , najbardziej podoba mi się kształt środkowego kwiatka
    :) a te sielone fantastycznie wyglądają na ścienie

    OdpowiedzUsuń
  25. No lubię to normalnie! Niesamowity pomysł!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo,które tutaj zostawiacie;)