> To co robię i co lubię: Koszyczek z papieru

Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

niedziela, 13 stycznia 2013

Koszyczek z papieru

Dzień dobry:))
Miałam wczoraj pracowity dzień i jaki miły;)))Tak się cieszę,że aż chce mi się działać;)
 Dziękuję Dobrosławie,Pauli i Małgosi;)Musze ochłonąć;)
Szybko więc teraz i króciutko.
Oto mój wytwór,który zrobiłam zaraz po świętach,ale dopiero teraz przyszła jego kolej.
Koszyczek z gazety zwany zwijańcem.
Niestety ładne skadrowanie miski czy okrągłego koszyczka to dla mnie czarna magia,więc zdjęcia są bardzo średnie.
Jasne rureczki malowane rozpuszczalną kawą,która jest moim ulubionym barwnikiem.Niestety różnią się kolorem,bo druga kawa była za mocna;))





Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem:)Jest mi ogromnie miło jak tu zaglądacie i piszecie;)
Pozdrawiam  

10 komentarzy:

  1. Piękny koszyczek i na dodatek pachnący kawą:) Super:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie ,że dostałaś poweru do pracy.Mi go też nie brakuje.Obyś tylko nie dostała jakiegoś kręćka od zwijania(ha ha).:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dorobić rączkę i piękny koszyczek na Wielkanoc :) Dla mnie wszystko co robisz to czarna magia :P
    Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdybyś nie powiedzxiała to wcale bym nie zwróciła uwagi na to że są dwa odcienie
    pięknie wyszedł

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę że różne odcienie nie przeszkadzają a wręcz przeciwnie dodają jakiejś wytworności, kunsztu i gdybyś nie napisała to na pewno każdy artysta pomyślałby że to efekt zamierzony! Bardzo podobają mi się Twoje koszyczki i na pewno podpatrzę i sama spróbuję- nie pogniewasz się?
    pozdrawiam :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie,ze nie;)))Jest mi niezmiernie miło,jeśli komuś się spodoba i chce zrobić podobne;)

      Usuń

Dziękuję za każde słowo,które tutaj zostawiacie;)