> To co robię i co lubię: Quillingowe jajo wielkanocne quilling egg

Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

środa, 13 lutego 2013

Quillingowe jajo wielkanocne quilling egg

Podoba mi się moje nowe quillingowe jajo.Jest bardzo ażurowe i namęczyłam się,żeby dobrze połączyć elementy.Wykonanie takiego ,,dziurawca''jest dla mnie trudniejsze,niż wykonanie dobrze wypełnionego.Elementy nie trzymają się na ,,rusztowaniu'',tak jak było to w przypadku tego białego, z żółtymi kwiatkami.




To jajo robiłam na styropianowym wzorniku.
Elementy łączymy uważając,żeby skleiły się ze sobą,a nie przykleiły się do styropianu.Wbijamy szpilki żeby to wszystko utrzymać,ale i po to,by elementy odpowiednio się uformowały
Zaczynamy od góry i jedziemy w dół



Jedno jajo a tyle roboty;)
Dziękuję jeszcze raz za każde miłe słowo;)
Pozdrawiam wszystkich i dziękuję nowym obserwatorom za to,że są;)
Mam nadzieję,że nie będziecie się ze mną nudzić;)




                     
                                   












30 komentarzy:

  1. O rety, ale musiałaś się namęczyć! Efekt wymiata- super!

    OdpowiedzUsuń
  2. z Tobą i Twoimi pracami nie da rady sie nudzić:) Praca i to jajko jest wspaniałe, patrząc na Twoj quilling nabieram ochoty do spróbowania "coś stworzyć" tą metodą. Zachęcaj dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj Iloncia co ja mam z Tobą począć ,chyba robisz mi to specjalnie,że zarażasz i porażasz mnie tym quillingiem .Wersja jest rewelacyjna i to mało powiedziane,a ja dopiero na początku drogi.Ale jeszcze Cię dogonię hehe:)
    Całuski na dobranoc:):):)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne jajko ;)))
    w zeszłym roku robiłam też tą metodą ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na Twoim blogu nigdy nie ma nudy!
    Piękności nam cały czas pokazujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jajka jest świetne i ślicznie mu w tych kolorach!
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. genialne!!! nie wyobrazam sobie ile pracy w to wlozylas!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. To znowu ja ,zapraszam Cię po wyróżnienie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jajko jest niezwykle eleganckie:) Zastanawiam się tylko jak dałaś radę wyciągnąć ze środka styropianowe jajko?

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne jajko.
    Pozdrawiam Zosia:)

    OdpowiedzUsuń
  11. no Kochana tym razem przeszłaś samą siebie ..to jako jest wspaniałe i takie wiosenne
    gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne jajo, zrobienie jego naprawdę pracochłonne ale efekty widać.Dziękuję za odwiedzinki :)Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. przepiękne jajko i w zielonym kolorku, który uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawi mnie jak później wyciągasz ten styropian xD Jakoś nie umiem tego sobie wyobrazić xD
    Śliczne jest to jajeczko! Jestem z Ciebie dumna ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. super jajo ,efekt powala ,bardzo ale to bardzo mi sie podoba,tez zastanawiam sie jak wyjmujesz styropian

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj jest największy problem;)W tym przypadku pojechałam bardzo nisko i musiałam pokombinować.Resztę dokleiłam ,,w powietrzu''a ile się przy tym nawyzywałam to ...;))Powinno się zrobić dwie połówki,ale ja lubię sobie komplikować życie;)

      Usuń
  16. CUDEŃKO! Podziwiam, bo tworzysz naprawdę nieziemsko piękne rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna i bardzo precyzyjna praca , aż zazdroszczę tej cierpliwości do tak malutkich elementów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się :) bardzo pracochłonne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podziwiam i zatkało mnie z deczka, bo to piękne rzeczy , ale trzeba chcieć je robić.

    OdpowiedzUsuń
  20. przepiękne jajko cudne:) tak szczerze trzeba sie nad każdym jajkiem napracować:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Robisz piękne rzeczy.
    Rada - styropian owiń folią spożywczą a nic Ci się do styropianu nie przyklei.

    OdpowiedzUsuń
  22. Im bardziej ażurowe tym ładniejsze i trudniejsze do wykonania. Mam nadzieję, że nie będziesz mieć za złe za podpatrzenie wzoru... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. jestem pod ogromnym wrażeniem. ja raczkuję w tej technice, do 3D raczej nie podejdę- cierpliwości nie starczy , ale córka podglądała co robię i sie bardzo zainteresowała a ja sie cieszę , bo oderwała sie na chwilę od gier komputerowych :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo,które tutaj zostawiacie;)